PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
2002

Ludzie z inkubatora

Dokumentalny, Polska, 20 min
plakat: Ludzie z inkubatora
Reżyseria: Hanna Kramarczuk
Scenariusz: Hanna Kramarczuk
Opis filmu
Wraz z likwidacją pegeerów tysiące ludzi - niewykwalifikowanych i bezradnych - pozostało bez środków do życia. Jak mają sobie dać radę mieszkając w centrum bezrobocia, jakim jestPomorze? W Debrznie, małym miasteczku niedaleko Człuchowa, utworzono Inkubator Przedsiębiorczości, którego celem jest pomaganie ludziom poprzez wspieranie ich inicjatyw, organizowanie różnorodnych kursów, uczenie samodzielności i przedsiębiorczości.Bohaterami filmu są osoby, które skorzystały z szansy, jaką im Inkubator oferował. Zdzisławie Hołubowskiej - prezes Inkubatora Przedsiębiorczości w Debrznie - nie podoba się ta nazwa. Niby jest trafna, bo chodzi o pielęgnację pomysłów na działania gospodarcze, które rodzą się wśród ludzi, lecz nie od razu można rozszyfrować, co się za nią kryje. Maria Wójcik wraz z rodziną żyje z powypadkowej renty męża.Przez 18 lat pracowała PGR. Kiedy padł, szukała innego zajęcia. Szyła cholewki do mokasynów, ale na rynek weszli Tajlandczycy z tanimi butami i firma splajtowała. Przyjechał człowiek z Tarnowskich Gór i za darmo uczył robić proste koszyczki z brzozowych gałązek. Prawie cała wioska się uczyła, ale ostatecznie robi to dziś pięć osób.Początkowo zarobki były niezłe, ale teraz zbyt jest mniejszy i utrzymać się z tego już nie można. Pani Maria jednak woli to niż zasiłek z pomocy społecznej. Ta praca sprawia, że czuje się dowartościowana. Jan Sobczak ukończył kurs zielarski. Zbieracz ziół milionerem nie zostanie, ale dzięki tej pracy przeżył z rodziną całe lato. Planuje założenie własnej suszarni. Kupił starą kuźnię, by mieć cegły z rozbiórki, wylał już fundamenty, ale kredytu nie może dostać. Jan Szewczyk założył firmę przewozową. Dowozi dzieci do szkoły i dorosłych, dokąd zechcą. Zaczynał od starej nysy. Po roku kupił lepszy samochód, ale benzyna podrożała. Z inkubatora dostał pożyczkę na instalację gazową. Zadręcza się jednak tym, że połowę zarobków musi oddać ZUS-owi, a jest jedynym żywicielem rodziny.Bardzo się boi, że będzie musiał zrezygnować z własnej firmy. Ryszard Arkuszyński zajął się garncarstwem. Nie jest to intratny zawód, ale moda na powrót do natury zrodziła popyt na gliniane garnki. Razem z bratem zbudowali piec. W inkubatorze doradzili utworzenie swojej strony internetowej, co umożliwiło nawiązanie kontaktów z odbiorcami z Niemiec i Holandii. Krystyna Sobczakowa nie pracowała zawodowo, wychowywała dzieci. Kiedy w 1993 roku upadł PGR i mąż stracił pracę, postanowiła mu pomóc. Zaczęła podpatrywać w sklepach jak szyte są plecaki i torebki, a potem spróbowała je szyć, ze starych kurtek. Poszła z tym do Inkubatora i zorganizowali kurs kaletniczy. Bardzo boi się założyć własną firmę, bo nie wie, jak się ją prowadzi, spróbuje jednak. Zwłaszcza że w Internecie ukazał się katalog jej wyrobów i przyszły zamówienia. Bogusława Nita po rozwiązaniu PGR pozostała bez środków do życia. Kiedy Agencja Własności Rolnej zorganizowała kurs bukieciarstwa, ukończyła go. Robiła potem stroiki własnego pomysłu, sąsiedzi kupowali. Z Inkubatora dostała pożyczkę na zakup towaru. To jej pomogło. Ze swoimi wyrobami pojechała do Krakowa na wystawę ekologiczną. Dostała zamówienia, więc Inkubator pomógł jej zdobyć lokal, w którym otworzyła własną pracowanię. I jeszcze raz pomógł jej Inkubator zamieszczając reklamę w Internecie. Jej wyrobami zainteresowali się w Szwecji i Niemczech, przyszły duże zamówienia z Warszawy, Torunia, Gdańska. Będzie musiała rozwinąć firmę. Żadna z osób, które skorzystały z rad i pomocy Inkubatora Przedsiębiorczości w Debrznie, nie wpadła na pomysł działalności przynoszącej duże zyski w krótkim czasie. Ci ludzie zresztą nie są przygotowani do tego rodzaju działalności. Znaleźli jednak swoje miejsce na rynku pracy. Zajęcie daje im poczucie wolności. Dowartościowuje ich, choć żyją nie bez lęku.
TVP
opis redakcji
Dane produkcji
ROK PRODUKCJI:
2002
KRAJ PRODUKCJI:
Polska
JĘZYK PRODUKCJI:
polski
RODZAJ / GATUNEK:
Dokumentalny
TYTUŁ ORYGINALNY:
Ludzie z inkubatora
PRODUKCJA:
Telewizja Polska - Agencja Filmowa
Dane techniczne
CZAS:
20 min
OBRAZ:
kolor
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2024
Scroll