PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
1997

Paradoks o konduktorze

Dokumentalny, Polska, 49 min
plakat: Paradoks o konduktorze
Reżyseria: Michał Dudziewicz
Scenariusz: Michał Dudziewicz
Opis filmu
Poznań, 28 czerwca 1956 roku. O godzinie 7.30 szesnastoletni Zdzisiek Wardejn wybiegł z domu. Miał dużo wolnego czasu, zaczęły się już wakacje. O godzinie 8.00 z Miejskich Zakładów Komunikacyjnych wyszli tramwajarze. Był wśród nich 25-letni konduktor Kazimierz Wieczorek. Bieg wydarzeń dramatycznie splątał losy obu - chłopaka i mężczyzny. Zdzisiek kręci się po mieście. Z grupą demonstrantów wchodzi na teren Targów Poznańskich. Tymczasem Kazimierz Wieczorek z inną grupą demonstrantów idzie pod gmach KW PZPR. Tam nikt nie chce z nimi rozmawiać, ruszają więc pod więzienie. Jest godzina 10.00. Na teren targów wkracza wojsko i milicja. Zdzisiek zostaje złapany i przewieziony do komisariatu na ul. Matejki. Jest godzina 12.30. O tej porze Kazimierz Wieczorek jest już pod budynkiem ZUS, z którego okien ktoś strzela do demonstrujących. O godzinie 13.30 zatrzymani wychodzą z komisariatu i wsiadają do ciężarówek. Nieco później do konduktora ktoś strzela. Ten pada na chodnik. Jest ranny w głowę, ale żyje, przewożą go do szpitala im. Raszei. Jest godzina15.00. Dokładnie w tym czasie Zdzisiek klęczy na płycie podpoznańskiego lotniska Ławica. Do rannego Kazimierza Wieczorka natomiast podchodzi jakiś mężczyzna. Konduktor daje mu kartkę. Mężczyzna udaje się z nią do domu Kazimierza. Zabiera stamtąd jego dokumenty. Wraca do szpitala, gdzie oświadcza, że jest funkcjonariuszem UB. Wraz z innymi funkcjonariuszami wyprowadza ze szpitala Wieczorka i kilku lżej rannych. Jest godzina 21.00. Matka Zdzisia po powrocie z pracy nie zastaje syna w domu. O godzinie 23.00 pod szpital im. Strusia podjeżdża samochód. Wynoszą z niego młodego mężczyznę w samych gatkach. W księdze szpitalnej zostaje zapisany jako N.N. 5092/56.Matka Zdziśka czeka całą noc. 29 czerwca o godzinie 6.00 zaczyna szukać syna we wszystkich poznańskich szpitalach. W zwłokach złożonych w kostnicy szpitala im. Strusia rozpoznaje swego syna. Domaga się wydania ciała. Załatwia zezwolenie. Bierze z zakładu pracy zasiłek pogrzebowy, kupuje trumnę i zabiera ubranie syna. Kategorycznie nie godzi się na pogrzeb państwowy i zasugerowaną jego datę. Zabiera ciało do kaplicy na Junikowie i zamawia nabożeństwo żałobne. Zawiadamia rodzinę. Przybywa kilka osób. 30 czerwca po 21.00, ku ich zaskoczeniu, przybywa także Zdzisiek. Tak więc 2 lipca cała rodzina uczestniczy w nabożeństwie nie żałobnym, lecz dziękczynnym. Matka Zdziśka natomiast udaje się na cmentarz, gdzie chowa nieznanego mężczyznę jak własnego syna. Wiosną 1957 roku okazuje się, że był nim Kazimierz Wieczorek, którego rodzina poszukiwała przez blisko rok. Film opowiada o tych wydarzeniach. Jego narratorem jest jeden z ich bohaterów, aktor i reżyser Zdzisław Wardejn. Wędrując po swych tropach sprzed 40 lat dokładnie relacjonuje przebieg zdarzeń, w których uczestniczył. Jednocześnie stara się odtworzyć tragiczne losy Kazimierza Wieczorka i rozwikłać tajemnicę jego śmierci. Zadaje w końcu pytania, na które nie znajduje odpowiedzi: dlaczego zginął konduktor i inni? A Zdzisiek - ocalał przez przypadek czy przez czyjeś niedopatrzenie?
TVP
opis dystrybutora
Dane produkcji
ROK PRODUKCJI:
1997
KRAJ PRODUKCJI:
Polska
JĘZYK PRODUKCJI:
polski
RODZAJ / GATUNEK:
Dokumentalny
TYTUŁ ORYGINALNY:
Paradoks o konduktorze
PRODUKCJA:
Telewizja Polska
PRODUKCJA WYKONAWCZA:
Prasa i Film
Dane techniczne
CZAS:
49 min
OBRAZ:
kolor
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll