PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
BLOGI
Jerzy Armata
  26.05.2013
Nakładem Śródmiejskiego Ośrodka Kultury w Krakowie ukazała się książka "Cała jesteś w skowronkach i inne piosenki oraz pieśni z muzyką krakowskich kompozytorów" zawierająca 130 tekstów piosenek napisanych przez Leszka Aleksandra Moczulskiego.

Sto z nich to popularne przeboje, m.in. Skaldów, Dżambli, Anawy, Grzegorza Turnaua, a także pieśni ze spektakli teatralnych (m.in. "Exodusa" Teatru STU), filmów ("Pana Tadeusza" Andrzeja Wajdy) oraz oratoriów (m.in. "Nieszporów ludźmierskich", "Przez tę ziemię przeszedł Pan", "Radość miłosierdzia"), zaś trzydzieści to teksty premierowe, czekające dopiero na kompozytorów, którzy wezmą słowa poety na swój warsztat.



Leszek Aleksander Moczulski, fot. Grzegorz Kozakiewicz


Leszek Aleksander Moczulski jest bez wątpienia jednym z najbardziej krakowskich poetów, choć pochodzi z... Suwałk. Jednak już od blisko sześćdziesięciu lat mieszka w Krakowie, do którego przybył w 1956 roku, by studiować filologię polską. Zadebiutował – podczas studiów – w 1959 roku ("Dziennik Polski", "Życie Literackie"). Jest autorem kilkunastu tomików wierszy, m.in. "Powitania", "Pozdrowienia", "70 widoków w drodze do Wenecji", "Elegie o weselu i radosne smutki", "Jej nigdy za późno", "Notatki pisane na skrawku ciemności o miłości", a także ponad 300 tekstów piosenek, które można znaleźć w repertuarach Skaldów, Marka Grechuty i zespołu Anawa, Andrzeja Zauchy, Grzegorza Turnaua, Zbigniewa Wodeckiego i Beaty Rybotyckiej. Wydał również kilkanaście książek dla dzieci, m.in. "Moje kotki", "Siedem dni stworzenia świata". W twórczości Moczulskiego można także znaleźć większe formy, które tworzył razem z Janem Kantym Pawluśkiewiczem.

Polskie kino często sięga do piosenek krakowskiego poety. Po raz pierwszy pojawiły się one ("Nie chcę odejść" i "Jutro odnajdę ciebie" w wykonaniu Skaldów) w "Mocnym uderzeniu" (1966) Jerzego Passendorfera, sympatycznej komedii rozgrywającej się w czasach, kiedy rodziła się w naszym kraju muzyka big-beatowa (terminu rock wtedy nie używano, by nie drażnić władz jego zachodnim brzmieniem), z Magdaleną Zawadzką i Jerzym Turkiem w rolach głównych. Ale największą atrakcją tego bezpretensjonalnego filmu był udział w nim popularnych wówczas zespołów tzw. mocnego uderzenia, czyli Skaldów oraz Niebiesko-Czarnych. Dwa lata później na ekranach telewizorów pojawił się półgodzinny film Stanisława Kokesza "Kulig", gdzie grającemu główną rolę fajtłapowatemu Bogumiłowi Kobieli towarzyszyły również te dwa popularne ansamble, wzmocnione sekcją dziewczęcą, czyli zespołem Alibabki oraz – stawiającą wtedy pierwsze estradowe kroki – Marylą Rodowicz. Mocnym jego punktem było niewątpliwie "Na wirsycku", inspirowany folklorem góralskim jeden z największych przebojów Skaldów ze słowami pochodzącego z raczej nizinnych Suwałk Moczulskiego. Kokesz nakręcił jeszcze jeden film poświęcony krakowskiemu zespołowi – "Jak powstali Skaldowie" (1969).


Okładka książki "Cała jesteś w skowronkach i inne piosenki oraz pieśni
z muzyką krakowskich kompozytorów",Śródmiejski Ośrodek Kultury w Krakowie

– Kiedyś przyszedł do mnie Andrzej Zieliński i poprosił o napisanie tekstu do gotowej już muzyki. I zlecił jej temat – jarmark. Miałem tzw. rybkę, czyli określoną liczbę wersów i sylab w poszczególny wersach oraz temat piosenki. Nie pozostało nic innego, jak wypełnić zlecenie. Kiedy na próbie usłyszałem po raz pierwszy gotową piosenkę, trochę mnie zmroziła. Jak to, mieliśmy pisać takie delikatne rzeczy, a tu ogromny hałas, tekstu w ogóle nie słyszałem. Ale muzyka – i aranżacje Andrzeja – mnie urzekły. I to właściwie dzięki nim postanowiłem tworzyć teksty do kolejnych big-beatowych piosenek... – wspomina poeta po latach.

Piosenki z tekstami Leszka Aleksandra Moczulskiego pojawiły się jeszcze w kilkunastu filmach, m.in. szlagier "Uciekaj, uciekaj" można usłyszeć w serialu "Sposób na Alcybiadesa" (1997) Waldemara Szarka i opartej na nim pełnometrażowej fabule "Spona" (1998) czy w… thrillerze Grzegorza Kuczeriszki "Pora zmroku" (2008), "Medytacje wiejskiego listonosza" w "Rysiu" (2007) Stanisława Tyma, "Korowód" w "Zakręcie" (1977) Stanisława Brejdyganta, a przepiękną kompozycję Jana Kantego Pawluśkiewicza "Prawo moralne" w "Ćmie" (1980) Tomasza Zygadły. Na potrzeby ekranizacji Mickiewiczowskiej epopei "Pan Tadeusz" (1999) dokonanej przez Andrzeja Wajdę, Grzegorz Turnau skomponował "Soplicowo", które zaśpiewał w duecie ze Stanisławem Sojką, ale reżyser piosenki ostatecznie nie wykorzystał, ograniczając ją tylko do pełnienia funkcji promujących film. Nawiasem mówiąc, często inspirację dla krakowskiego poety stanowią filmy. Do napisania "Korowodu", wręcz pokoleniowego hymnu wykonywanego przez Marka Grechutę i Anawę, zainspirowała go "Siódma pieczęć" Ingmara Bergmana, a słynny "Mateusz IV" z repertuaru Skaldów powstał pod wpływem "Żywota Mateusza" Witolda Leszczyńskiego.



Magdalena Zawadzka i Jerzy Turek, kadr z filmu "Mocne uderzenie" Jerzego Passendorfera,
fot. Muzeum Kinematografii w Łodzi



Poezja Leszka Aleksandra Moczulskiego dyskretnie towarzyszyła mi od dawna. W latach szkolnych były to przeboje Skaldów z porażającą swą delikatnością "Całą jesteś w skowronkach" na czele, w czasach studiów – kontestatorski – jakże głęboki i szczery "Exodus" Teatru STU, później wielkie formy muzyczne Jana Kantego Pawluśkiewicza – przepiękne "Nieszpory ludźmierskie" czy przejmujące oratorium "Droga – życie – miłość. O Męce i Zmartwychwstaniu Pana". Jego wiersze, choć dyskretne i delikatne, często były wręcz dla mnie pokoleniowymi manifestami, jak choćby ten – "Skrzydła i garby" – sprzed czterdziestu lat:

A kiedy trzeba było naprzód iść,
droga ugięła się jak trampolina.
A kiedy trzeba było podnieść głos,
ostra cisza skoczyła do gardła.
Gdy trzeba było skoczyć głową w dół,
z naszych garbów rozwinęły się skrzydła.

Często słucham tej poezji, rzadko ją czytam. Wiersze Moczulskiego są przychylne muzyce, pięknie brzmią w jej towarzystwie, zwłaszcza gdy są to nuty Andrzeja Zielińskiego czy Jana Kantego Pawluśkiewicza. Urzeka mnie w nich jakaś bezinteresowna, franciszkańska wręcz dobroć, wsłuchiwanie się w drugiego człowieka. Wiara, nadzieja i miłość – to główne wyznaczniki tej poezji.

Módlmy się do siebie
jeżeli nie można inaczej
Módlmy się do siebie
o słowa takie jak "chleb" "woda" "sól"
aby znaczyły chleb woda sól
– te słowa z "Exodusu" do dziś mam w pamięci i traktuję jako jeden z ważniejszych życiowych drogowskazów.


Jerzy Armata
www.portalfilmowy.pl
Zobacz również
Najszybsi, najwścieklejsi, na topie
(Nie)Wielki Gatsby
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll