PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
BLOGI
Box Office
  14.03.2018
W 10. weekend roku przyszło do kin nieco mniej widzów. Na ekranach królowały polskie filmy - "Kobiety mafii" i "Kobieta sukcesu". Wydarzeniem tygodnia jest przekroczenie miliona widzów na "Cudownym chłopaku" po ośmiu weekendach od wejścia na ekrany.
Z pewnym niepokojem czekaliśmy na wyniki frekwencyjne pierwszego weekendu z niedzielą wolną od handlu. Do kin poszło łącznie 667 176 widzów, czyli jednak o 16 proc. mniej niż w zeszłym tygodniu. W analogicznym 10. tygodniu 2017 roku widownia wzrosła o 11 proc. a łączna liczba widzów wynosiła 697 353 osób. W 2016 - 711 627 widzów. Warto przyjrzeć się uważnie wahaniom frekwencji w nadchodzącym kwietniu, który jest dość trudnym miesiącem pod względem kinowym.

Podczas drugiego weekendu na film "Kobiety mafii" sprzedano 192 112 biletów. Film Vegi tym samym wysuwa się na prowadzenie w rankingu box office, uzyskując łączny wynik 1 771 600 widzów.

Przyjrzeliśmy się historii innych filmów Vegi na ekranach w ostatnich latach. "Kobiety mafii" zanotowały spory spadek, o 51 proc. W trzecim weekendzie wyświetlania film ma słabsze wyniki niż pozostałe filmy Vegi w analogicznym okresie, z drugiej zaś strony na ostateczną liczbę widzów pracują świetne dwa pierwsze tygodnie. Każdy z filmów Vegi żyje na ekranach kin z nieco inną dynamiką - zaryzykowalibyśmy na razie stwierdzenie, że "Kobietom mafii" najbliżej pod względem drogi rozpowszechniania do "Botoksu", i że są duże szansę na przekroczenie granicy dwóch milionów widzów.


"Kobieta sukcesu", materiały promocyjne

"Kob
ieta sukcesu" Roberta Wichrowskiego (trafiła do kin 8 marca) premierowo zebrała już 166 588 widzów, w tym 117 543 w weekend. Gdyby poruszać się w granicach gatunku komedii romantycznej, niemal identyczne weekendy otwarcia miały filmy: "Po prostu przyjaźń" (179 332 widzów, łączny wynik 642 178 osób) i "Bridget Jones 3" (170 610, ostateczny wynik fantastyczny,  1 181 339). Ciekawe, jak ten film ocenią widzowie w kolejnym tygodniu i jakie zanotuje spadki - być może łatwiej przyjdzie nam przewidzieć jego ostateczny wynik.

Od długiego czasu oczekiwaliśmy, że granicę miliona przekroczy "Cudowny chłopak". I stało się!  Liczba widzów utrzymała się w stosunku do poprzedniego weekendu na podobnym poziomie.


"Cudowny chłopak", fot. materiały dystrybutora

W zeszły weekend na ekrany wszedł horror "Nieznajomi: Ofiarowanie". 10 lat temu w kinach gościli "Nieznajomi" w reżyserii Bryana Bertino. Tym razem Bertino napisał scenariusz, a reżyserii podjął się Johannes Robertson. Film zbiera średnie recenzje, choć krytycy przyznają zgodnie, że w istocie mocno "straszy". Pierwsza część z 2008 roku zgromadziła w polskich kinach 127 731  osób, z czego 38 576 obejrzało film w pierwszy weekend. Tym razem weekend otwarcia to 32 425 sprzedanych biletów. Ale też po 10 latach film ogląda już inne pokolenie, które niekoniecznie sugeruje się pierwszą częścią. Co ciekawe, bardzo podobne weekendy otwarcia miały też inne dreszczowce:  "Winchester: dom duchów" (wciąż na ekranach, 31 779), "Autopsja Jane Doe" (31 716), "Uciekaj!" (31 471). Filmy te zbierały do 140 tys widzów.

 
"Nieznajomi: Ofiarowanie", materiały promocyjne

Warnerowski "Wieczór gier" (reż. John Francis Daley, Jonathan Goldstein) zainteresował 27 723 widzów łącznie z pokazami przedpremierowymi. Film ma bardzo dobre recenzje, jest więc spora szansa na utrzymanie miejsca w pierwszej dziesiątce. Za co trzymamy kciuki, dobrych komedii nie jest znowu na ekranach aż tak wiele. Magdalena Fijołek w portalu niezalezna.pl nazywa wręcz film "śmiertelnie zabawnym" dodając: "Bohaterowie bawią się tak dobrze, że trudno, by ten nastrój nie udzielił się widzowi". Marcin Pietrzyk rozpatruje film w kontekście poprzednich osiągnięć reżyserów: "Oglądając <Wieczór gier>, łatwo można dojść do wniosku, że przez ostatnie siedem lat byliśmy ofiarami eksperymentów przeprowadzanych przez Johna Francisa Daleya i Jonathana Goldsteina. Celem ich działań jako scenarzystów, a ostatnio także reżyserów, było stworzenie formuły idealnej komedii. Czasem ich testy dawały całkiem niezłe rezultaty (<Szefowie wrogowie>), innym razem zdarzały się im wpadki (<Niewiarygodny Burt Wonderstone>). Z perspektywy czasu wszystkie wyglądają jednak jak etapy przejściowe i dopiero teraz poznaliśmy końcowy efekt ich badań. <Wieczór gier> to spełnienie marzeń każdego fana komedii.

Aż o blisko 80 proc. od poprzedniego weekendu wzrosła liczba biletów sprzedanych na "Kształt wody", to oczywiście efekt nocy oscarowej: do kin poszło na film 16 191 osób, łączny wynik tytułu na ekranach to 125 558 osób. Ciekawe, że wyniki dystrybucyjne filmów nagrodzonych Oscarem nie powalają i są dziwnie do siebie zbliżone. Spójrzmy:

"Moonlight" - 90 627   
"Spotlight" - 119 287   
"Birdman" - 124 993   
"Zniewolony. 12 Years a Slave" - 103 882   
"Operacja Argo" - 126 025.


"Kształt wody", materiały promocyjne

Kilka lat temu na poświęconej sprawom dystrybucji konferencji w Szkole Filmowej w Łodzi Janusz Wróblewski zwrócił uwagę na topniejącą wartość najbardziej prestiżowych światowych nagród. Na tym tle korzystnie wyróżnia się polsko-brytyjska koprodukcja "Twój Vincent" - nominacja do Oscara podziałała tu jak kroplówka, łącznie film zebrał 412 640 widzów - Oscar dla najlepszej animacji zapewne by filmowi pomógł dłużej utrzymać się w box office, tak jak to było  z "Idą" Pawła Pawlikowskiego.

Już 15 marca do kin wchodzi długo zapowiadany "Pitbull. Ostatni pies" Władysława Pasikowskiego. Dzień później: brytyjska komedia romantyczna "Do zakochania jeden krok" (reż: Richard Loncraine), brytyjsko-amerykański animowany sequel "Gnomeo i Julia: Tajemnica zaginionych krasnali", europejska koprodukcja Michaela Haneke "Happy End" (występują: Isabelle Huppert, Jean-Louis Trintignant, Mathieu Kassovitz), indonezyjski dramat "Marlina. Zbrodnia w czterech aktach" (reż. Mouly Surya), niemiecki film przygodowy "Na linii wzroku" (reż. Joachim Dollhopf, Evi Goldbrunner), hiszpański dramat biograficzny "Święty niezłomny" Pablo Moreno oraz belgijsko-francusko-libański dramat "W czterech ścianach życia" (reż.Philippe Van Leeuw).


Mail do autorki: anna@sfp.org.pl

Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny
Zobacz również
Pasikowski i Vega. Starcie?
Dzień Kobiet
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2020
Scroll