PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
MENU
BLOGI
Box Office
  11.01.2018
Zwycięzców weekendu jest dwóch, obaj to debiutanci pierwszego weekendu Nowego Roku: animacja dla najmłodszych "Fernando" oraz komedia Michała Rogalskiego "Gotowi na wszystko. Exterminator".
Oba tytuły idą łeb w łeb. "Exterminator" zgromadził podczas weekendu 103 016 widzów, a  razem z projekcjami przedpremierowymi - 131 892. Natomiast animacja Foksa - 103 454, a z przedpremierowymi - 141 883. Zadowolony dystrybutor filmu Rogalskiego wysłał komunikat, w którym ogłosił, że film znalazł się "na pierwszym miejscu krajowego box office". Faktycznie, pod względem wpływów polska komedia nieco wyprzedza animację, która z kolei przoduje, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych biletów. Można więc spokojnie uznać, że zwycięzców rankingu jest dwóch, bo też faktycznie różnice tych wyników są minimalne.

Film Rogalskiego podoba się nie tylko widzom, ale, co ciekawe i rzadkie, łączy krytyków. "Michał Rogalski zrobił film według najlepszej receptury amerykańskich <feel good movies>. Jest słodko i gorzko, zaś poważne pytania są zadawane z przymrużeniem oka. Wyprodukowany przez Leszka Bodzaka (<Ostatnia Rodzina>) obraz dowodzi też, że polska komedia coraz wyraźniej się odradza i zrywa z nieznośnym wizerunkiem cukierkowych banałów z Karolakiem i Adamczykiem zmieniającymi się co chwila rolami" - pisze Łukasz Adamski (W polityce.pl) zauważając, że film ma klimat zbliżony do słynnego brytyjskiego "Goło i wesoło". "Udane produkcje pojawiają się bardzo rzadko i zwykle giną w zalewie dzieł o wiele gorszej jakości. Dlatego też każdy krok w dobrą stronę trzeba mocno doceniać, czasem może nawet bardziej niż na to zasługuje", pisze Jędrzej Dudkiewicz z wp.pl. Natomiast  Marcin Cichoński w "Dzienniku" zauważa, że po raz pierwszy od dawna w komedii obserwujemy "Polskę prawdziwą, boleśnie autentyczną, pełną tandety, kiczu i pana sprzedającego kiełbaski". W polskich komediach lubimy się śmiać z samych siebie, czego brakowało w tak popularnych u nas komediach romantycznych - dodaje recenzent.


"Gotowi na wszystko. Exterminator", materiały dystrybutora

Można więc zapytać, skoro tak lubimy śmiać się z siebie, to dlaczego tak mało powstaje w Polsce komedii (nie mówię tu o komediach romantycznych, oczywiście, które są po prostu romansami z mniej lub bardziej rozbudowanymi wątkami humoru). Tym bardziej, że we wszystkich rankingach ulubionych filmów rodaków w pierwszej dziesiątce niezmiennie królują "Miś", "Seksmisja", "Sami swoi", "Kingsajz"; pisaliśmy ostatnio, że "Superprodukcja" Machulskiego była najchętniej oglądanym w 2017 roku filmem na pokładach Dremalinerów LOT-u.  Kiedy szukaliśmy porównywalnych do "Exterminatora" polskich tytułów ostatnich lat, znaleźliśmy zaledwie kilka tytułów. Oto one:

Komedie polskie z ostatnich lat i ich otwarcia

"Volta"  Juliusza Machulskiego - 508 662 widzów,  98 867  weekend otwarcia
"Wkręceni" Piotra Wereśniaka -  840 568 widzów,  127 335 weekend otwarcia   
"Wkręceni 2" Piotra Wereśniaka - 770 635  widzów,   152 596   weekend otwarcia.

Wydaje się, że przy tak dobrych recenzjach i opiniach film Rogalskiego zbierze co najmniej 700 - 800 tysięcy widzów. Oczywiście życzymy jak najwięcej! W drugiej połowie stycznia na ekrany wchodzi znakomity "Atak paniki" Pawła Maślony, będzie  więc okazja znowu pośmiać się w kinie z rodaków, czyli z nas samych.

Warto także spojrzeć na najlepsze weekendy otwarcia polskich filmów z 2017 roku:

736 812  -  "Listy do M. 3"
711 906 - "Botoks"
267 922 - "Sztuka kochania"
179 332   - "Po prostu przyjaźń"
98 867 - "Volta". 

W pierwszej dziesiątce najpopularniejszych filmów weekendu znalazł się ponownie "Najlepszy", który przekroczył liczbę 700 tys widzów. "Listy do M. 3" przyciągnęły kolejne 11 336  widzów, ich wynik ostateczny to 2 995 903 sprzedanych biletów, czyli w następny weekend magiczna bariera trzech milionów zostanie przekroczona. Polska komedia "Studniówk@" zamknęła weekend otwarcia sumą 3 151 sprzedanych biletów na 53 kopiach.


"Fernando", materiały dystrybutora

W pierwszy weekend stycznia dużą popularnością cieszyły się filmy dla młodych widzów. "Jumanji. Przygoda w dżungli" zainteresowała 79 093 osób, razem to już  278 532 sprzedanych biletów po dwóch tygodniach. Na "Paddingtona 2"  wybrało się 89 470 osób, łącznie 384 369 widzów po zaledwie dwóch weekendach - a więc jest bardzo dobrze. W sobotę 13 stycznia pierwsza tura uczniów rozpoczyna ferie zimowe, należy się więc spodziewać zwiększonego zainteresowania filmami familijnymi. Z pewnością z tego też względu duża grupa widzów wybierze się jeszcze na "Powrót Jedi", który mimo sporego spadku na dzisiaj może pochwalić się wynikiem 1 907 455 widzów, co oznacza, że film przekroczy wkrótce barierę dwóch milionów widzów.

Warto również zauważyć obecność w pierwszej dziesiątce premiery "I tak cię kocham" Michaela Showaltera - 19 600 widzów, łącznie z różnymi pokazami - 34 682 widzów. Dystrybutor filmu - Gutek Film specjalizuje się w repertuarze arthousowym, w kinie festiwalowym, rzadko gości więc w czołówkach box office. Wygląda więc na to, że ta ambitna komedia romantyczna będzie jednym z większych ostatnio sukcesów firmy.

Do kin wybrało się w ostatni weekend 701 644  osób, podobnie, jak tydzień wcześniej.  A premiery nadchodzącego weekendu to: brytyjski "Gniew" z Orlando Bloomem (reż. Ludwig Shammasian, Paul Shammasian), filipińsko-hiszpański (!) dramat biograficzny "Ignacy Loyola" (reż. Paolo Dy, Cathy Azanza), szwedzka animacja "Miś Bamse i córka wiedźmy" (reż. Christian Ryltenius, Maria Blom), thriller "Pasażer" (reż. Jaume Collet-Serra), familijny holenderski "Storm. Opowieść o odwadze" (reż. Dennis Bots), japoński thriller "Wyznania mordercy" (reż. Yu Irie). W ten weekend na ekrany wchodzi głośny norwesko-amerykański film (raz określany jako komedia, raz jako dramat science-fiction) "Pomniejszenie" Alexandra Payne'a z Mattem Damonem a także mocno reklamowana komedia romantyczna Bartosza Prokopowicza "Narzeczony na niby".


 
Masz pytania? Napisz do autorki: anna@sfp.org.pl

Anna Wróblewska
artykuł redakcyjny
Zobacz również
fot. Kino Świat
Polska komedia romantyczna: fenomen
Od stołów do kin
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2024
Scroll