PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
BLOGI
Box Office
  1.10.2015
W miniony weekend w kinach pojawiły się aż cztery polskie premiery.
Najwyżej notowaną nowością, zgodnie z przewidywaniami okazała się być komedia Jerzego Zielińskiego "Król życia". Film, którego gwiazdą jest Robert Więckiewicz, przyciągnął w pierwszy weekend wyświetlania bardzo przyzwoite 62 713 osób. Produkcja wyświetlana na 224 ekranach odnotowała średnią 280 widzów na ekran. Dla porównania, w styczniu tego roku premierę miała inna produkcja ze znanym aktorem, "Ziarno prawdy" Borysa Lankosza. Ekranizacja powieści Zygmunta Miłoszewskiego uzyskała wówczas wynik otwarcia na poziomie 66 764 osób (w sumie, po pełnym okresie dystrybucji - 288 tys.).


Robert Więckiewicz i Piotr Głowacki w filmie "Król życia", fot. Next Film.

Spośród czterech polskich premier, tylko film Zielińskiego trafił do czołówki zestawienia. Nie należy jednak zapominać o pozostałych tytułach. Na 68 kopiach na ekrany trafił dokument fabularyzowany pt. "Pilecki". Film Mirosława Krzyszkowskiego obejrzało 10 651 widzów.

Na 32 ekranach pojawił się pełnometrażowy debiut Marcina Bortkiewicza, "Noc Walpurgi". Nagradzany obraz z wybitną rolą Małgorzaty Zajączkowskiej obejrzało w sumie 1 096 kinomanów.


Małgorzata Zajączkowska w filmie "Noc Walpurgi", fot. Aurora Films.

Ostatnią rodzimą premierą jest koprodukcja polsko-francuska "Wołanie". Film w reżyserii Marcina Dudziaka obejrzało jednak jedynie 119 osób na 5 kopiach.

Tymczasem, liderem ogólnego zestawienia pozostał film Baltasara Kormákura. Katastroficzny "Everest", po bardzo dobrym otwarciu przed tygodniem, odnotował jedynie 22 proc. spadek oglądalności. Film z Jasonem Clarkiem i Joshem Brolinem obejrzało jeszcze 74 765 osób. W sumie, po 10 dniach wyświetlania produkcja ma już na koncie 258 tys. widzów. Kosztująca 55 mln dolarów produkcja, na dzień dzisiejszy zarobiła globalnie już 100 mln dolarów.


Jake Gyllenhaal w filmie "Everest", fot. UIP.

Na trzecim miejscu pozostała również premiera ubiegłotygodniowa. "Więzień labiryntu: Próby ognia" w reżyserii Wesa Balla zanotował 38 proc. spadek oglądalności. Film zainteresował kolejnych 33 816 osób, a w sumie ma na koncie 120 tys. sprzedanych biletów. Pierwsza odsłona, z 2014 roku, przyciągnęła łącznie 194 tys. widzów - ten wynik powinien zostać pobity.

Tym razem spory spadek (48 proc.) odnotował polski dramat wojenny "Karbala". Film Krzysztofa Łukaszewicza obejrzało w weekend 32 366 osób. Po 3 tygodniach dystrybucji - 314 tys. osób.

Drugą premierą, która zdołała się wedrzeć do czołówki Box Office, jest kryminał "Sicario". Obraz Denisa Villeneuve w gwiazdorskiej obsadzie (Emily Blunt, Josh Brolin, Benicio Del Toro) obejrzało w pierwszy weekend wyświetlania 30 475 osób.


Emily Blunt w filmie "Sicario", fot. Monolith Films.

Pozostałe premiery poza czołową dziesiątką. Najwyżej notowaną był austriacki dokument Ulricha Seidla, "W piwnicy". Obejrzało go 2 694 osób na 19 ekranach.

Z kolei brytyjski dramat "45 lat" z Charlotte Rampling obejrzało na 25 ekranach 2 066 kinomanów.

W kinach od piątku: film science-fiction Ridleya Scotta "Marsjanin"; komedia Filipa Bajona "Panie Dulskie"; komedia z Robertem De Niro "Praktykant"; polski dramat "Chemia"; dokument "Wizyta"; dramat biograficzny "Mama Tina"; koprodukcja polsko-rosyjsko-ukraińska "Pod elektrycznymi chmurami".
Paweł Zwoliński
Informacja własna/ BoxOffice.pl
Zobacz również
fot. Next Film
Film Ridleya Scotta na topie
Bardzo dobre otwarcie filmu "Everest"
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll