PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
NIEPODLEGŁOŚĆ
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
Niepodległość
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
BLOGI
Box Office
  23.09.2015
Wrzesień wyróżnia się ożywieniem w kinach.
Film islandzkiego reżysera, Baltasara Kormákura, został bardzo ciepło przyjęty przez polskich widzów. Mimo, że "Everest" był wyświetlany w dość skromnej, jak na współczesne realia, liczbie ekranów, bez większego problemu zdołał zostać liderem zestawienia Box Office. Obraz, którego gwiazdami są Jason Clarke i Josh Brolin przyciągnął w pierwszy weekend 94 800 widzów. Uwzględniając pokazy przedpremierowe, katastroficzna produkcja ma na koncie znakomitą widownię 116 tys. widzów. "Everest" ma także bardzo dobre obłożenie kin - 612 widzów na ekran. Ta kosztująca 55 mln dolarów produkcja powoli zaczyna podbijać także amerykański rynek (film miał tam premierę w ten sam weekend). Mimo, że film wyświetlany jest tam póki co jedynie w sieci kin IMAX, zdołał zarobić aż 7 mln dolarów zajmując 5. lokatę.


Jason Clarke w filmie "Everest", fot. UIP.

Pojawienie się wielu premier w polskich kinach zaowocowało zdecydowaną poprawą łącznej frekwencji. Sprzedano w sumie 394 992 biletów, co oznacza poprawę względem poprzedniego weekendu o ponad 20 proc.

Do pojawienia się tłumów w kinach bez wątpienia także się przyczynił Krzysztof Łukaszewicz, którego "Karbala" wciąż przyciąga znaczące ilości widzów. Dramat wojenny z Bartłomiej Topą odnotował 37 proc. spadek widowni interesując seansami kolejnych 62 123 osób. Po dziesięciu dniach na koncie tej produkcji znajduje się już widownia rzędu 232 tys. osób. Taki spadek jednak zupełnie przekreśla szanse filmu Łukaszewicza na konkurowanie z innym wrześniowym hitem ubiegłego sezonu, "Miastem 44". Film Jana Komasy bowiem w drugi weekend dystrybucji poprawił swoje notowania i miał już na koncie 635 tys. sprzedanych biletów.


Kadr z filmu "Karbala", fot. Next Film.

Podium zamyka kolejna premiera, druga część enigmatycznej serii młodzieżowego filmu science - fiction. "Więzień labiryntu: Próby ognia" w reżyserii Wesa Balla obejrzało na otwarciu 56 028 osób. W tym przypadku średnia widzów na ekran jest również bardzo przyzwoita - 448 osób. Dla porównania, pierwszą odsłonę z 2014 roku obejrzało na starcie 32 tys. kinomanów, a łącznie "Więzień labiryntu" przyciągnął przed ekrany 194 tys. osób.


Kadr z filmu "Więzień labiryntu: Próby ognia", fot. Imperial - Cinepix.

Na czwartym miejscu znalazła się produkcja familijna, "Hugo i łowcy duchów". Koprodukcja austriacko-irlandzko-niemiecka odnotowała najniższy spadek zainteresowania w bieżący weekend. Film obejrzało jeszcze 22 921 osób. Po dziesięciu dniach dystrybucji łączna liczba sprzedanych biletów jest jednak dość skromna - 56 tys.

Piąte miejsce zajął premierowy film. Długo oczekiwana "Młodość" Paolo Sorrentino znalazła szerokie grono kinomanów, którzy zdecydowali się wybrać na seans. Obraz z Michaelem Caine'm i Harvey'em Keitelem przyciągnął w pierwszy weekend 19 533 osób (łącznie z pokazami przedpremierowymi to już 24 tys. widzów). Należy pamiętać, że film jest wyświetlany w stosunkowo małej liczbie ekranów (74), stąd też odnotowana jest trzecia w tym tygodniu średnia widzów na ekran - 264. Zdecydowanie wzrasta popularność filmów tego twórcy. Nagrodzone Oscarem "Wielkie piękno" obejrzało na otwarciu w lutym 2014 roku jedynie 6 tys. osób. W sumie jednak obraz przyciągnął łącznie 85 tys. kinomanów.


Michael Caine w filmie "Młodość", fot. Gutek Film.

W zestawieniu znalazło się miejsce jeszcze dla jednej premiery. Film młodzieżowy Tomasza Szafrańskiego "Klub Włóczykijów" przyciągnął w pierwszy weekend 18 130. Rodzime kino familijne to wyjątkowa rzadkość, jednak widzowie wciąż preferują szeroko reklamowane produkcje zagraniczne.

W zeszłym tygodniu premierę miał także najnowszy thriller Jacka Bromskiego "Anatomia zła". Obraz w gwiazdorskiej obsadzie - świeżo nagrodzony na Festiwalu Filmowym w Gdyni, znakomity Krzysztof Stroiński, Marcin Kowalczyk, Andrzej Seweryn i Piotr Głowacki zdołali zainteresować 10 571 widzów na 113 ekranach. Thriller w polskiej kinematografii jest wciąż niszowym gatunkiem, o czym w tym roku przekonał się już Waldemar Krzystek ze swoim "Fotografem". Obraz na starcie przyciągnął zbliżoną widownię, nie przekraczającą 10 tys. osób.


Krzysztof Stroiński w filmie "Anatomia zła", fot. Kino Świat.

W kinach pojawiła się także religijna produkcja "Czy naprawdę wierzysz?". Film z Mirą Sorvino i Seanem Astinem obejrzało na 65 kopiach 5 569 widzów. Tego typu produkcję, często zaskakują w notowaniac Box Office, zwiększając znacznie swoją popularność w kolejnych tygodniach dystrybucji.

Premiery od najbliższego piątku (aż 4 nowe polskie filmy!): Robert Więckiewicz jako "Król życia"; wielokrotnie nagradzana "Noc Walpurgi" Marcina Bortkiewicza; fabularyzowany dokument "Pilecki"; "Wołanie" Marcina Dudziaka; Emily Blunt i Benicio Del Toro w dramacie"Sicario"; dramat z Charlotte Rampling "45 lat"; dokument austriacki "W piwnicy".

Paweł Zwoliński
Informacja własna/ BoxOffice.pl
Zobacz również
fot. UIP
Robert Więckiewicz królem Box Office'u
"Karbala" podbiła box office
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2019
Scroll