PORTAL
start
Aktualności
Filmy polskie
Box office
Baza wiedzy
Książki filmowe
Dokument
Scenarzyści
Po godzinach
Blogi
Konkursy
SFP
start
Wydarzenia
Komunikaty
Pożegnania
Zostań członkiem SFP
Informacje
Dla członków SFP
Kontakt
ZAPA
www.zapa.org.pl
Komunikaty
Informacje
Zapisy do ZAPA
Kontakt
KINO KULTURA
www.kinokultura.pl
Aktualności
Informacje
Repertuar
Kontakt
STUDIO MUNKA
www.studiomunka.pl
Aktualności
Informacje
Zgłoś projekt
Kontakt
AKTORZY POLSCY
www.aktorzypolscy.pl
Aktualności
Informacje
Szukaj
Kontakt
FILMOWCY POLSCY
www.filmowcypolscy.pl
Aktualnosci
Informacje
Szukaj
Kontakt
MAGAZYN FILMOWY
start
O magazynie
Kontakt
STARA ŁAŹNIA
www.restauracjalaznia.pl
Aktualności
Informacje
Rezerwacja
Kontakt
PKMW
start
Aktualności
Filmy
O programie
Kontakt
Portal
SFP
ZAPA
Kino Kultura
Studio Munka
Magazyn Filmowy
Stara Łaźnia
PKMW
Aktorzy Polscy
Filmowcy Polscy
MENU
BAZA WIEDZY
REGIONY FILMOWE
Coraz częściej terminy ekonomiczne przenikają do życia kulturalnego, nabierając nowych barw znaczeniowych. Jednym z nich jest „klaster”, zwany czasem obrazowo gronem. Co to są klastry i czy w Polsce istnieje klaster filmowy?
W języku ekonomii klaster to geograficzne skupisko wzajemnie powiązanych firm z jednej dziedziny, konkurujących między sobą, ale również współpracujących. Klaster przyciąga klientów i odbiorców, więc zwiększa się i konkurencyjność, i siła przebicia, i rozpoznawalność firm. Brzmi znajomo?

Oczywiście. Każdy filmowiec od razu pomyśli – Hollywood. I słusznie. To największy, najbardziej rozbudowany i najsłynniejszy klaster w światowym przemyśle filmowym. Marcin Adamczak w swojej książce „Globalne Hollywood, filmowa Europa i polskie kino po 1989 roku” zwraca uwagę na to, że jedną z podstawowych przewag konkurencyjnych amerykańskiego kina jest czynnik geograficzny. „Hollywood pozostaje niekwestionowanym centrum przemysłu filmowego, swoistym punktem przyciągającym ludzi i idee z mocą grawitacji. Los Angeles tworzy <klaster>, miejsce, w którym na małym obszarze dostępni są wiodący w branży filmowcy, aktorzy, producenci, specjaliści od efektów specjalnych, dystrybutorzy, badacze rynku, eksperci od filmowej reklamy i marketingu oraz inwestorzy. Tworzy to naturalne, wyznaczające trendy centrum innowacji i konkurencyjności, filmowy odpowiednik Doliny Krzemowej” – pisze Adamczak.

Unia Europejska od wielu lat wspiera tworzenie klastrów, zwłaszcza w przypadku małych i średnich firm. Jednak w przemysłach kreatywnych sztucznie tworzony klaster często znika tak szybko, jak się pojawił.


fot. Łódzkie centrum filmowe

W kulturze bardziej bowiem sprawdzają się tzw. klastry tradycyjne (historyczne), oparte na know-how i wiedzy wypracowanej przez wiele lat czy wręcz parę pokoleń. Do końca lat 80. niekwestionowanym klastrem filmowym była Łódź, gdzie polskie władze świadomie skupiły większość przedsiębiorstw i instytucji filmowych: Wytwórnię Filmów Fabularnych, Łódzkie Zakłady Kopii Filmowych, „Se-Ma-For”, Szkołę Filmową. Od lat 90. rolę tę przejęła Warszawa, w której obok centralnych instytucji, stowarzyszeń, telewizji i studiów produkcyjnych przetrwała jedyna państwowa wytwórnia – WFDiF. Wytwórnia sama stanowi teraz osobny klaster, ściągając na Chełmską dziesiątki firm z branży. Jednocześnie, zakochana w idei klastrów kreatywnych Łódź, dochowała się małego, wewnętrznego, ale prawdziwego filmowego klastra - na Łąkowej 29. Na terenie dawnej wytwórni filmowej znajduje się nowocześnie wyposażony Opus Film (który  sam jest małą wytwórnią filmową), samorządowe Łódzkie Centrum Filmowe z magazynem kostiumów i rusznikarnią, telewizja i studio dźwięku pod marką Toya, Filmoteka Narodowa i studio „Anima-Pol”, a od niedawna także hotel Hilton, podkreślający filmową tradycję miejsca.


Magazyn broni, fot. Łódzkie Centrum Filmowe

Zawiódł natomiast technologiczny pomysł na klaster w Nowym Sączu, być może dlatego, że w przypadku przemysłów kreatywnych kluczem do sukcesu są przede wszystkim ludzie, ich wzajemne kontakty, powiązania i talenty. Tam ich nie było wystarczająco wiele. Niewykluczone, że kolejnym naturalnym mini-klastrem stanie się… Kazimierz Dolny. Festiwal Dwa Brzegi ściągnął do Kazimierza ludzi sztuki, telewizji i filmu. Od kilku miesięcy działa w mieście Dom Pracy Twórczej SFP, a władze miasteczka wydają się doceniać i wspierać artystyczną modę na Kazimierz. Wsparcie władz lokalnych, zwłaszcza w przypadku mniejszych ośrodków, może stać się czynnikiem sukcesu przy tworzeniu klastra kreatywnego.

Anna Wróblewska
Magazyn Filmowy SFP 32/2014
  27.06.2014
fot. Fot. Kuba Kiljan/SFP
Mazowiecki Fundusz Filmowy
Łódź Film Commission cz. 1: Z Teksasu na Piotrkowską
Copyright © by Stowarzyszenie Filmowców Polskich 2002 - 2021
Scroll