Scenarzyści
Zalecenia FSE - wspieranie scenariopisarstwa
Zalecenia Federacji Scenarzystów Europejskich dotyczące wydajnego wspierania scenariopisarstwa i developmentu przez instytucje państwowe

„Opowieści są bogactwem ludzkości i składnicą różnorodności naszego kulturowego dziedzictwa. Są tworzone, przekształcane i wciąż interpretowane dla nowych czasów przez ludzi, którzy je opowiadają. W naszych czasach historie opowiadają scenarzyści.”
Manifest Scenarzystów Europejskich 2006
1. Pomoc państwa dla produkcji filmowej i telewizyjnej z punktu widzenia scenarzystów.
      1.1. Wszystko zaczyna się od scenarzysty, oprócz finansowania.

Z perspektywy scenarzystów, skutki istniejącego obecnie podejścia do wspierania produkcji filmowej i telewizyjnej są negatywne. Ogólnie mamy poczucie, że ewidentny brak sukcesu europejskich programów wspierania produkcji filmowej i telewizyjnej jest spowodowany nadmiernym naciskiem na kształtowanie tych programów zgodnie z modelem przemysłowym, a nie kreatywnym.

Szeroko rozpowszechnione na poziomie krajowym, regionalnym i europejskim jest uprzywilejowanie roli niezależnego producenta, poparte ideą, że państwowe doinwestowanie sprawi, że producenci znajdą się w punkcie, kiedy ich działalność stanie się zyskowna, a pomoc państwa będzie ograniczona albo zbędna. Jednak pomimo, że taka polityka w różnym stopniu jest prowadzona przez piętnaście do dwudziestu lat, nie wydaje się, żeby przyniosła rezultaty obiecywane przez tych, którzy ją wprowadzili.

Dość rozpowszechnionym zjawiskiem wynikającym z nacisku na producentów są produkcje, w których filmy kręci się na podstawie zgrania w czasie i dostępności inwestycji wynikających z ulg podatkowych i pomocy państwa, niezależnie od etapu rozwoju scenariusza.

Nacisk na rolę producenta oznaczał również, że w wielu krajach i regionach, w których dostępne jest wsparcie procesu developmentu, a także na poziomie europejskim (program Media), zapewnione środki przechodzą przez producenta, który używa ich do zatrudnienia scenarzysty. Sytuacja ta jest wyraźnie niekorzystna dla scenarzysty podczas negocjacji kontraktów i utrzymania praw i zysków, co prowadzi do jednostronnego wspierania jednego zawodu filmowego kosztem innych, a w konsekwencji działa przeciwko interesom wszystkich stron. Skutki przekazywania środków na development poprzez producentów nie tylko krzywdzą scenarzystów, ale zmniejszają szanse powstania najlepszych scenariuszy.

Talentowi europejskich autorów należy ufać, rozwijać go i wspierać. Europejskie kinematografie powinny znaleźć sposoby przyciągania scenarzystów i utrzymywania ich przy kinie i przy zawodzie scenarzysty.
Manifest Scenarzystów Europejskich 2006


Przeniesienie scenarzysty do fazy developmentu filmu jednocześnie wyklucza go z samego procesu produkcyjnego. W oczywisty sposób uznając rolę reżysera, scenarzysta ma często potencjał znacznego wkładu na etapie castingu oraz wprowadzania zmian do tekstu na etapie produkcji i postprodukcji obrazu i dźwięku. Dziś dzieje się to zbyt rzadko, co negatywnie wpływa na jakość przeniesienia scenariusza na ekran.

Trudności producentów ze sfinansowaniem fazy developmnetu sprawiają, że negocjacje dotyczące rat wynagrodzenia scenarzystów stają się problematyczne. W niektórych krajach europejskich scenarzyści mają niewiele okazji, żeby uczestniczyć w ekonomicznym istnieniu filmu, co zmniejsza ich zainteresowanie powodzeniem projektów. Właściwie logika dotycząca niskiej płacy za pisanie jest taka, żeby zachęcać zawodowych scenarzystów do pisania jak najwięcej i jak najszybciej, co znów ma negatywny wpływ na jakość.

Porównanie z USA pokazuje, że przeciętne roczne dochody pracujących tam scenarzystów są cztery do pięciu razy wyższe niż scenarzystów europejskich, że szacunek wobec scenarzystów i scenariuszy jest wyraźnie większy niż w Europie, że, szczególnie w amerykańskiej telewizji, scenarzyści odgrywają rolę pierwszoplanową. Trudno powstrzymać się przed konkluzją, że sukces ekonomiczny amerykańskich produkcji w wyraźnym stopniu jest osiągnięciem scenarzystów i opiera się na innym ich traktowaniu.


1.2 Czy istnieje potrzeba pomocy państwa, a jeżeli tak, to dlaczego?

Z perspektywy scenarzystów celem pomocy państwa powinno być wspieranie rozwoju kreatywności. Ze względu na rozdrobnioną naturę europejskiego rynku jest to jedyna droga do kulturowej różnorodności. Z tego punktu widzenia pomoc państwa będzie zawsze potrzebna, aby podtrzymywać istotną ludzka aktywność, jaką jest opowiadanie historii. Nasza perspektywa nie jest ograniczona do wspomagania produkcji filmowej i telewizyjnej. Film i telewizja należą do sztuk popularnych. Mają pełną zdolność docierania do szerokiej widowni i generowania znaczących skutków ekonomicznych. Aktywność ta zależy od znakomitych opowieści, w których widzowie chcą uczestniczyć. Ekonomiczna sensowność filmów pochodzi od widowni – która przychodzi oglądać wspaniałe historie – opowiadane przez wspaniałe scenariusze. Jednak scenariusze te muszą zostać napisane, a niezależni producenci nie mogą ich sfinansować.

Wzywamy rządy państw i agencje finansujące filmy do wspomagania scenarzystów poprzez większe skupienie energii i środków, w formie subsydiów, odliczeń podatkowych lub programów inwestycyjnych, na stadium developmentu filmów i produkcji telewizyjnych oraz poprzez bezpośrednie finansowanie scenarzystów.
Manifest Scenarzystów Europejskich 2006


Istnieje pilna potrzeba, aby państwowe agencje finansujące i powiązane z nimi rządowe strategie wprowadzały struktury - prawne i administracyjne w tym samym stopniu co finansowe - które będą wspomagać rozwój i ekspresję kreatywnych talentów, które będą promować pisanie i scenarzystów jako najlepszy, a właściwie jedyny sposób na sprawienie, że filmy programy telewizyjne przyciągną europejską widownię, wspomagając kulturową różnorodność, lepszą komunikację między kulturami i ekonomicznie zdrowy przemysł filmowy.

Pewien poziom dofinansowania developmentu scenariuszy jest już normą w wielu, choć nie wszystkich, krajach europejskich, i na poziomie europejskim w programie Media. Finansowanie jest zwykle zapewniane producentom. Logika takiego finansowania jest taka, że producenci nie są w stanie wygenerować znaczących funduszy na rozwój kolejnych projektów z zysków za projekty wcześniejsze. Inwestowanie pieniędzy publicznych na tym etapie ma zachęcać producentów do rozwijania lepszych scenariuszy, zdolnych do przyciągnięcia szerszej widowni i, w ten sposób, do generowania zysków. Kluczem do sukcesu takiego programu jest uznanie, że development nie gwarantuje sensowności produkowania projektu, wręcz przeciwnie, celem developmentu jest sprawdzenie, czy projekt powinien być skierowany do produkcji, czy nie. Jawnym zaprzeczeniem takiego podejścia jest sytuacja, w której producenci są pod presją, aby przesuwać projekt do produkcji ze względu na własne marże producenckie, aby odzyskać koszty developmentu lub ponieważ fundusze na produkcje są dostępne, a nie dlatego, że projekt jest gotowy. W FSE wierzymy, że pomoc państwa powinna być oferowana na cel developmentu oryginalnych tekstów dla telewizji i nowych mediów, jak to się dzieje w niektórych krajach europejskich, przynajmniej na małą skalę.

1.3 Co powinno się zmienic? > Większe finansowanie developmentu i bezpośrednie finansowanie scenarzystów, na pojedyncze projekty i na wiele projektów.

W większości przypadków, naszkicowane wcześniej podejście do subsydiowania developmentu zapewnia finansowanie producentom, którzy podpisują kontrakty ze scenarzystami jako część procesu developmentu. System ten nie udowodnił swojej szczególnej przydatności, szczególnie z tego powodu, że często nie kładzie wystarczającego nacisku na jakość scenariuszy. Ważną poprawką, stosowana przez coraz większą liczbę agencji finansujących, jest zapewnienie finansowania bezpośrednio scenarzystom, a także wczesnym etapom procesu developmentu.

 

2. Mapa drogowa zmian – historia sukcesu w Niemczech

Niemcy to kraj z wieloma funduszami. Każdy land ma swój fundusz, niektóre z nich zapewniają finansowanie developmentu. Finansowanie zawsze idzie do niezależnych producentów (niezależnych od rynku, zależnych od tych funduszy). Najważniejszy fundusz ze względu na wysokość zgromadzonych środków to Federal Film Board FFA. Funduszami administruje się przy pomocy skomplikowanego systemu zamówień, w którym scenarzyści są również obecni, jako rezultat wielu lat wysiłków niemieckiej gildii scenarzystów. Fundusze zarządzane są zgodnie z Filmfoerderungsgesetz, prawem, które jest uaktualniane co pięć lat.

W oparciu o argumentację zaproponowaną przez strategięFSE, niemiecka gildia scenarzystów wykorzystała niedawną możliwość poprawek w prawie do:

  1.     niemal potrojenia sum przeznaczanych na development scenariusza
  2.     umożliwienia bezpośredniego aplikowania scenarzystom bez kontraktu czy opcji z producentem;
  3.     implementacji nowych form finansowania developmentu, które są bliższe praktyce scenarzystów.

 

Jak to się stało:

(1) Niemiecka gildia scenarzystów wcześniej używała argumentu, że około 10% finansowania powinno być przeznaczone na development. Wydawało się, że to bardzo dużo, co doprowadziło do kompromisu, który był bliższy 2%. Do tej pory większość funduszy wydawało jedynie 1 do 1.5% swojego budżetu na development, więc zmiany stanowią krok w dobrym kierunku.

Niemiecka gildia scenarzystów użyła argumentu ze strategii FSE, mówiąc, że fundusz FFA finansuje 40 filmów rocznie, więc powinien finansować co najmniej 120 scenariuszy rocznie, jeżeli stosunek produkcji do developmentu ma wynosić 1:3 (w USA stosunek ten wynosi co najmniej 1:10). W tej chwili FFA finansuje 45 scenariuszy rocznie (stosunek 1:1).

Poza tym gildia argumentowała, że podczas, gdy zwykła suma na finansowanie scenariusza to 25000 euro, zwykła suma finansowania produkcji to 250.000 euro. Stąd potrojenie funduszy na development scenariusza miałoby znaczny efekt przy niedużych nakładach.

Do chwil obecnej producenci mogli również aplikować o dofinansowanie develomentu z projektami, które wymagały poprawek. Tego typu aplikacje były nazywane aplikacjami na dalszy development, jednak w rzeczywistości zawierały działania castingowe, preprodukcyjne itp. Gildii udało się przenieść finansowanie tych aplikacji z funduszu na development do funduszu na produkcję.

(2) Poprzednio scenarzyści mogli aplikować bezpośrednio (co kosztowało wiele lat wysiłku gildii scenarzystów), ale głównym warunkiem był kontrakt albo list intencyjny od producenta. Prowadziło to scenarzystów do oddawania praw na bardzo wczesnym etapie i przekazywania ich producentowi, który mógł być w innej sytuacji finansowej, albo mógł być w ogóle niedostępny w czasie, kiedy film powinien wejść do produkcji. Gildia argumentowała w tej sprawie, znów opierając się na strategii FSE, a także wymieniając zmiany w systemie innych funduszy narodowych, na przykład funduszu irlandzkiego, gdzie scenarzyści są finansowani bez takich warunku dotyczącego posiadania producenta przypisanego do projektu. Gildii niemieckiej nie udało się osiągnąć podobnego rozwiązania. Udało się jednak wprowadzić zasadę, że „profesjonalni scenarzyści” mogą aplikować bez producenta. Wywiązała się zażarta dyskusja dotycząca definicji „profesjonalnego scenarzysty”. Gildia twierdziła, że profesjonalnych scenarzystów można znaleźć głównie w telewizji, więc osiągnięcia w telewizji powinny być wliczane do definicji. Gildia twierdziła również, że scenarzystą jest też ktoś, kto zakończył pisanie scenariusza, co można potwierdzić umową opcji albo ostateczną akceptacją i zapłatą. Obydwa te argumenty nie zostały tym razem przyjęte. Bezpośredni skutek jest taki, że obecnie profesjonalni scenarzyści definiowani są jako tacy, którzy mają w dorobku dwa wyprodukowane scenariusze, które były pokazywane w europejskich kinach.

Inni scenarzyści mogą nadal aplikować bezpośrednio, jednak z producentem.     

(3) Poprzednio scenarzyści mogli aplikować o development scenariusza na podstawie piętnastostronicowego treatmentu i wybranej sceny. Niemiecka gildia ponownie użyła strategii FSE i przykładów innych funduszy narodowych w Europie (szczególnie funduszu „mniej niż 25 słów” w Anglii) w celu wprowadzenia dodatkowej formy finansowania, które można nazwać finansowaniem wstępnym. Scenarzyści mogą teraz aplikować o finansowanie developmentu treatmentu, albo, jeżeli wolą, o finansowanie pierwszego draftu scenariusza przy pomocy prostego opisu pomysłu filmu, krótszego niż strona. Scenarzyści otrzymują na ten cel finansowanie rzędu 10 000 euro, podczas gdy finansowanie zwykłej aplikacji scenariuszowej zostało podniesione do 30 000 euro.  

Celem następnej rundy negocjacji powinno być wprowadzenie finansowania grupy projektów, automatycznego finansowania scenarzystów (bez projektu, wyłącznie na podstawie sukcesu poprzedniego filmu) oraz kolejne poprawki do funduszy na development.

2. WNIOSKI

Celem tego tekstu jest zachęcenie gildii członkowskich FSE do wpływania na ich narodowe agencje finansujące filmy w celu wprowadzania systemu bezpośredniego finansowania scenarzystów i poprawiania finansowania developmentu scenariusza, a także do wprowadzania nowych form finansowania. Opisany tu przykład ma za zadanie pokazać, w jaki sposób argumentacja FSE i doświadczenia z wielu krajów mogą w tym pomóc. Dodatkowe argumenty, szczegóły i tło znajdują się w strategii FSE. Pamiętając o potrzebie każdego społeczeństwa rozwijania praktyk kulturowych w związku z własną szczególna sytuacją, FSE rekomenduje następujące standardy dotyczące developmentu scenariusza i projektu filmowego na potrzeby produkcji filmowej i telewizyjnej:

  1.     Każdy kraj, który zapewnia wsparcie produkcji filmowej i telewizyjnej, powinien posiadać aktywną i odpowiednio wspartą finansowo politykę developmentu scenariusza i projektu filmowego.
  2.     Tam, gdzie taka polityka jest wprowadzana, należy konsultować ją ze scenarzystami, których opinie powinny być brane pod uwagę za pośrednictwem reprezentujących ich organizacji.
  3.     Biorąc pod uwagę szczególne sytuacje w poszczególnych krajach, w opinii FSE agencje finansujące powinny być przygotowane na wsparcie scenarzysty minimalną kwotą 15 000 euro za draft scenariusza filmu fabularnego.
  4.     Biorąc szczególne sytuacje w poszczególnych krajach, rozmiar systemu wspomagającego finansowanie filmów powinien być skalkulowany w taki sposób, aby w developmencie pozostawało trzy do dziesięciu razy więcej filmów niż wynoszą przewidywania dotyczące produkcji.
  5.     Tam, gdzie wsparcie developmentu dawane jest w formie pożyczki, powinna ona być zwracana z budżetu przyszłego filmu. W przypadku bezzwrotnego wsparcia, powinno ono być traktowane jako subsydium, a nie część zapłaty za scenariusz.
  6.     Finansowanie developmentu wyłącznie poprzez producentów nie dało spodziewanych korzyści. Zdaniem FSE finansowanie developmentu powinno z zasady trafiać bezpośrednio do scenarzystów.
  7.     Tam, gdzie finansowanie developmentu odbywa się poprzez firmy producenckie, powinny one przedkładać jedynie dowód, że posiadają, albo mogą nabyć (umowa opcji albo list intencyjny) od scenarzysty wystarczające prawa, aby wyprodukować film lub program telewizyjny. Pełen wykup praw i zamknięte kontrakty są niewłaściwe i nie powinny być wymagane w aplikacji o wsparcie finansowe.
  8.     System aplikacji powinien być przejrzysty i scenarzyści powinni otrzymywać kopie raportów recenzentów lub inne pisemne formy oceny projektów, a także informacje finansowe dotyczące budżetu filmu, nawet jeżeli aplikacje wypełnia producent.
  9.     Scenarzyści powinni móc aplikować o wsparcie na podstawie treatmentu filmu, bardziej niż pełnego pierwszego draftu, a także na podstawie krótkiego opisu treatmentu.
  10.     Tam, gdzie nie istnieją standardowe kontrakty, agencje finansujące nie powinny zapewniać producentom wsparcia pokrywającego koszty prawne negocjacji kontraktów ze scenarzystami bez odpowiadającego mu wsparcia prawnych kosztów scenarzystów.

 

Tam, gdzie są wprowadzane, przekształcane i poprawiane programy wsparcia developmentu, FSE zapewnia konsultacje i wsparcie organizacjom członkowskim lub bezpośrednio agencjom finansującym, szczególnie na poziomie międzynarodowym, na temat doświadczeń w innych krajach, a także na temat najlepszych praktyk efektywnej pomocy państwa na pisanie scenariuszy i development. Sukces jednego kraju oznacza możliwość sukcesu innych. Użyjmy swoich doświadczeń i wspólnego wysiłku do tworzenia lepszego środowiska dla scenarzystów w Europie.

 

Marzec 2009

Rada FSE :
Christina Kallas, prezes
Sveinbjörn Baldvinsson, vice-prezes
Bernard Besserglik, skarbnik
David Kavanagh
Stanislav Semerdjiev

  15 czerwca 2012 14:07
Scroll