
Pokaz w Sopocie był bardzo wyjątkowy, gdyż głównymi jego bohaterami były dzieci i młodzież, które wygrały konkurs UNICEF i Stowarzyszenia Filmowców Polskich "Prawa dziecka - oczami dziecka". Na scenę zaproszono twórców filmu: Aleksandrę Mateńko, Weronikę Klimczak, Aleksandrę Turek i Sebastiana Miazka z Gimnazjum nr 17 z Łodzi oraz ich nauczyciela Zbigniewa Krzypkowskiego, którzy wygrali konkurs. Dyplomy wręczył im Jacek Lipski - producent filmowy i przewodniczący jury. Po części oficjalnej odbyła się uroczysta premiera zwycięskiego filmu "Łamanie praw dziecka".
A w Gdyni młodzi kinomani spotkali się ponownie z bohaterem filmu Krzysztofa Gradowskiego. Po projekcji "Pana Kleksa w kosmosie" przed Multikinem czekał na nich sam Profesor, który przyjął do swojej Akademii ostatnich uczniów i odjechał do kolejnych dzieci, które czekają już na niego w Krakowie i Zakopanem.
Widzowie spotkali się także z dziennikarzem i krytykiem filmowym Andrzejem Bukowieckim na ostatnim warsztacie. Poniżej efekt spotkania - recenzja będąca niestety fikcyjną zapowiedzią emisji filmu w telewizji.
"Pan Kleks wraca do telewizji"
"Kultowy bohater bajkowy, profesor Ambroży Kleks, w Dniu Dziecka zagości w naszych domach. 1 czerwca zostanie wyemitowana pierwsza część filmu Krzysztofa Gradowskiego "Pan Kleks w kosmosie. Porwanie Agnieszki".
Jest to trzecia i ostatnia część filmowych przygód szalonego profesora z bajki Jana Brzechwy. W latach 80-tych cała trylogia (poprzednie części "Akademia Pana Kleksa", "Podróże Pana Kleksa") była hitem nie mniejszym niż dzisiejsze filmy fantastyczno-przygodowe, np. seria o Harrym Potterze. "Akademię..." obejrzało w ciągu roku 15 mln widzów.
Z Chicago przybywa do Warszawy Jack Bronowski, właściciel potężnego koncernu komputerowego. W pobliskiej miejscowości odwiedza Dom Dziecka, w którym się wychował i podarowuje jego wychowankom tajemniczy prezent. Uradowane dzieci jeszcze nie wiedzą, że za sprawą tego podarunku pewnej nocy przeniosą się w odległą przyszłość i spotkają Pana Kleksa.
Jakkolwiek filmowa trylogia o Panu Kleksie nie została stworzona z myślą o kinie familijnym. Dziś z powodzeniem wpisuje się w jego formułę. Kiedyś adresowano ją do widza dziecięcego, teraz każdy znajdzie coś dla siebie. Mimo, iż efekty specjalne odstają od tych jakie podziwiamy w filmach realizowanych obecnie, "Pan Kleks..." wiąż ma w sobie przyciągającą magię baśniowego świata. Dzieciom mogą podobać się fantazyjne stwory, w tym oczywiście roboty. Z pewnością polubią też trafnie dopasowaną do akcji muzykę Andrzeja Korzyńskiego, piosenki i efekctowną choreografię. Dla dorosłych obejrzenie Pana Kleksa w kosmosie będize miłym wspomnieniem z lat własnego dzieciństwa. Zobaczą Marylę Rodowicz w kostiumie Królowej i oczywiście Piotra Frączewskiego, który dzięki roli Ambrożego Kleksa był ich idolem. W dniu swoich triumfów "Pan Kleks w kosmosie" odbierany był przez dzieci jako film zabawny i sympatyczny. Teraz też wywoła uśmiech na wielu twarzach."
Wojciech Szubert, Małgorzata Stecka, Marta Janowitz, Blanka Bartoszewicz
Uczniowie klasy 2b Gimnazjum nr 1 im. Gdyńskich Harcerzy II RP w Gdyni
Szczególnie dziękujemy Łukaszowi Maciejewskiemu, Jerzemu Armacie oraz Andrzejowi Bukowieckiemu za poprowadzenie warsztatów dla dzieci i młodzieży z pisania recenzji filmowej w czasie 7. edycji Gdyni Dzieciom.
7."Gdynia Dzieciom". Organizatorzy: SFP, Pomorska Fundacja Filmowa
Patron Honorowy: Polski Komitet Narodowy UNICEF, Marszałek Województwa Pomorskiego - Mieczysław Struk, partner: MKiDN, PISF